Papierowe upominki

W ciągu ostatnich dwóch dni skupiłam się na doskonaleniu zdobytych już umiejętności quillingowych oraz na poznaniu nowych kształtów i technik. W wyniku mojej nauki powstały przedstawione poniżej kartki.

Jedna z nich została przygotowana na specjalną okazję czyli na 75 urodziny mojej babci. Miało być wesoło tak więc jest ona połączeniem głównie koloru żółtego i niebieskiego z małym dodatkiem zieleni i czerwieni.

Druga karta została natomiast stworzona na zamówienie mojej mamy, która wkrótce wybiera się na ślub. Z tej okazji poprosiła mnie o przygotowanie telegramu. Muszę przyznać, że nie bardzo wiedziałam co zamieścić na tym telegramie. W rezultacie postawiłam na klasykę czyli obrączki. Reszta dekoracji została sporządzona oczywiście w kolorze białym. Mam nadzieję, że przypadnie do gustu :)

Koszyk numer 2

Pierwszy dzień po świętach spędzony w domu postanowiłam przeznaczyć na mój dalszy rozwój w dziedzinie rękodzieła. Muszę przyznać, że przez ostatnie dni brakowało mi mojej nowej pasji. Dlatego właśnie dzisiejsze popołudnie spędziłam dekorując przygotowany jeszcze przed świętami koszyk.

Został on wykonany z papierowej wikliny za pomocą splotu ósemkowego. Poza samym koszykiem przygotowałam również pokrywkę. Część środkowa została wykonana z tektury, cała reszta z papierowej wikliny. Następnie cały koszyk został pomalowana wspominaną już wcześniej białą farbą firmy Dekoral.

Początkowo chciałam wykończyć koszyk kolorem fioletowym. Zmieniłam jednak zdanie i postawiłam na brąz. Zauważyłam, że ostatnio mam etap na takie kolory jak ciemny brąz czy wenge. Widać to chociażby po naszym mieszkaniu, gdzie połowa wyposażenia jest właśnie w tym kolorze. W każdym razie z wyboru jestem zadowolona. Moim zdaniem koszyk nabrał dzięki temu odrobiny elegancji. Wokół przykrywki przewiązałam brązową wstążkę, a wierzch ozdobiłam motywem kwiatowym wykonanym techniką quillingu. Poniżej efekt mojej dzisiejszej pracy :)

 

 

Świąteczne pierniki

W związku z tym, że wyjeżdżam jutro na Święta do rodzinnego domu i przez najbliższe kilka dni nie będę miała okazji usiąść przed komputerem, zamieszam dziś jeszcze jeden wpis :)

Wraz z mężem Święta spędzimy u rodziców. W ramach podziękowań za przyjęcie nas pod swój dach w tym wyjątkowym dniu postanowiłam przygotować dla nich pierniki. Przepis z którego skorzystałam znajdziecie tutaj: http://passionfruit.blox.pl/2008/12/Piernikowe-serca.html

Moje pierniki nie mają co prawda kształtu serc, ale są równie pyszne. Zasmakowały zwłaszcza mojemu małżonkowi. Dzięki niemu mogłam w końcu wykorzystać tradycyjne powiedzenie „Zostaw! To na Święta!” :) Do udekorowania pierników wykorzystałam lukier oraz cukrową posypkę.

 Poza piernikami przygotowałam dla naszych rodziców również kartki świąteczne, dzięki czemu miałam okazję poćwiczyć swoje umiejętności związane z quillingiem.

Niniejszy wpis chciałam wykorzystać nie tylko w celu pochwalenia się kolejnym kulinarnym osiągnięciem, ale również po to, aby złożyć Wam świąteczne życzenia. Chciałabym życzyć Wam przede wszystkim spokoju. Mam nadzieję, że okres świąteczny będzie dla Was okazją do wypoczynku, umocnienia więzi z najbliższymi i przypomnienia sobie co tak naprawdę jest w życiu ważne. Oby każdy z nas choć na chwilę zapomniał o codziennych troskach i potrafił cieszyć się tym co ma. Życzę Wam, abyście dzięki Bożemu Narodzeniu napełnili swoje serca nadzieją i miłością, a cała reszta przyjdzie sama :)